Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Maybe NOTHING was ...

come back, wspomnienia, wnioski...

Kurcze, zapomniałam o tym blogu kompletnie... Myślałam nawet, że został dawno usunięty, ale coś mnie podkusiło, żeby się o tym przekonać. Czytając stare notatki poczułam jak przenoszę się do tamtejszych czasów, jak serce bije coraz szybciej, widziałam siebie wtedy, tą zagubioną dziewczynę, która ma masę problemów związanych dosłownie ze wszystkim. Szczerze powiedziawszy nie chciałabym cofnąć się fizycznie do tamtych lat. Z perspektywy czasu czuję, jak wiele rzeczy uległo zmianie - oczywiście były to same pozytywne zmiany, w pewnym momencie zrobiło mi się przykro z powodu samej siebie. Teraz zadaję sobie sama pytanie gdzie podziała się ta wystraszona, biedna dziewczynka? Trudno jest mi to posklejać w całość, trudno obrać w słowa każdą nachodzącą mnie myśl. Kiedyś myślałam, że nie powinnam należeć do tego świata, gdzie wszyscy są piękni, szczęśliwi i  zakochani przede wszystkim. Masa kompleksów przestawiła mi świat, którego strasznie się bałam i wstydziłam. Pamiętam, że ten blog był dla mnie ratunkiem, jedynym przyjacielem, któremu mogłam powiedzieć wszystko. To na prawdę smutne :( Dlaczego wtedy tak cierpiałam, dlaczego nie mogłam zachowywać się normalnie, żyć normalnie... Co to było za życie? To była jakaś szara egzystencja, w której musiałam trwać, pokonywać przeszkody, męczyć się, płakać co noc i marzyć, marzyć, że kiedyś będzie lepiej. I dałam radę.

 Jestem silna dzisiaj i jutro też będę.



"...po złej chwili piękny dzień przychodzi..." 16/07/2010 00:38:52 [komentarzy 0] "Otwórz szerzej drzwi swego serca...i zaufaj mi.."

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Znowu jest nie tak jak być powinno.

Dlaczego tak trudno do Ciebie dotrzec...?
Czy nie widzisz jak wołam do Ciebie...?

a może zbyt cicho...
ech

"...po złej chwili piękny dzień przychodzi..." 2/10/2008 22:31:02 [komentarzy 0] "Otwórz szerzej drzwi swego serca...i zaufaj mi.."

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Ale za jakiś czas nie będzie padał deszcz. Będzie słońce, będzie pięknie... Zawsze się sprawdza.

Ech, już sama nie wiem.
Ale wiecie? Pojawił się ktoś nowy w moim życiu... Tak, tak znowu a przecież ostatnio stwierdziłam, że "jak narazie to dość" miłostek. Bo po co? Ale to jest silniejsze ode mnie, i myślę, że nie tylko ja to przeżywam. Za każdym razem obiecuje sobie, ze to był ostatni raz, ze fajnie jak się jest samemu [pełnia wolności]. Ale. No właśnie jest to ale, który przeważa o wszystkim. Najczęściej trudno jest bytować w samotności. Idąc parkiem widzimy trzymającą się za ręce parę i co? Też chcemy, kuje nas w sercu, odzywa się echo w sercowej pustce. No nie oszukujmy się. Przynajmniej ja nie zamierzam, jestem szczera wobec siebie, chociaż czasem wolałabym się okłamać - tak dla własnego dobra ale wiem, że prędzej czy później ta prawda do mnie dojdzie dlatego wole uświadamiać się od razu...Nie potrafimy być sami, zwłaszcza na dłuższą metę. Jasne, istnieją na świecie ludzie, którym nie przeszkadza to, ze są sami i nie przywiązują do tego większej uwagi czy nadal będą czy ktoś się z łaski pojawi. Czy takim ludziom jest łatwiej?
A teraz znowu się boję, ze cos nie wyjdzie, ze pójdzie nie tak. Ale jeśli nie zaryzykujemy to nic nie zyskamy dlatego może warto odrzucić strach na bok i nie przejmować się niczym? Dajmy sobie szanse, szanse na lepszy byt. Bo nigdy nie wiadomo co nas czeka, prawda?


"...po złej chwili piękny dzień przychodzi..." 26/07/2008 22:36:50 [komentarzy 1] "Otwórz szerzej drzwi swego serca...i zaufaj mi.."

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

nadal boli...

Wiesz zawsze zdawałam sobię sprawę, że będzie mi Ciebie brakowało.. że zawsze będę tęsknić za naszymi rozmowami, spacerami, za Twoim spojrzeniem, dotykiem, głosem, dobrą radą...Nie rozumiem, to wygląda tak jakby wszystko obracało się stronami.
Pewnie tego nie widzisz...
Coraz rzadziej gdziekolwiek wychodzę, nie mam na to ochoty..Czasami mam wrażenie, że chcę rozmawiać tylko z Tobą. Czasami mam ochotę wyjść z domu bez słów i pojechać prosto do Ciebie, położyć się i wziąć Cię za rękę. Codziennie mam ten widok przed oczami. I ciągle się zastanawiam czy myślisz o mnie w danej chwili przechodząc obok miejsc w których pozostawiliśmy nasz ślad zaznaczając go niegdyś powiewem miłości... Jestem pewna, że jak to przeczytasz będziesz wiedział, że to o Tobie. Wtedy się do mnie odezwiesz i zapytasz co się dzieje. A ja Ci nic nie odpowiem.. Nie potrafię Ci odpowiedzieć... Widzisz, mówiłam Ci.. dużo się zmienia, a my prawie nie rozmawiamy. To smutne, przecież chcieliśmy inaczej...
Teraz mi powiedz, że wszystko jest w porządku, że zawsze będziesz o mnie pamiętał, proszę..
nie zapomnij o mnie, gdyby kiedyś mnie zabrakło.


"...po złej chwili piękny dzień przychodzi..." 2/07/2008 22:56:25 [komentarzy 0] "Otwórz szerzej drzwi swego serca...i zaufaj mi.."

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

nie patrz za siebie tylko...przed siebie :) wszystko od nowa...

Dobra, usunęłam wszystkie notki jakie znajdowały się na tym blogu. Po co mam do tego wracać? Czasem czytałam zapisane niegdyś wpisy i od razu stwierdzałam ze teraz jest wszystko inne. Jestem silniejsza, bardziej szczęśliwa, radosna, nie taka jak kiedyś -zagubiona, zakompleksiona i ciągle szukająca szczęścia a z bele powodu wpadająca w dół... No może to ostatnie jeszcze czasem się u mnie przejawia ale nie tak często poza tym chyba szybko udaje mi się pokonać te nieziemsko okropne humory, nastroje i myślenie :) Nie ma już GO. Po prostu nie ma, tak musiało być ale nie ubolewam nad tym. Może jestem tez bardziej odporna na niektóre ciosy...Kiedyś miałam okazje zostać oblana kubłem zimnej wody i proszę - zupełnie inny człowiek, człowiek który uczy się na błędach i coraz to mocniej stąpa po ziemi, a wtedy kiedy trzeba delikatnie się od niej odrywam... oczywiście mowa o tych niebiańskich emocjach:) Pan em. zniknął chociaż dalej utrzymujemy kontakt i jest dobrze. Z panem er. też dobrze, chociaż czasem chciałabym żeby z tego było coś więcej... no co? Jestem tylko człowiekiem, i mimo upływu tych lat uczucie gdzieś tam głęboko się tli i mam wrażenie że chciałoby się rozpalić na nowo... Ale cieszy mnie fakt, że nie jesteśmy dla siebie obcymi ludźmi... Czuje od niego bijące ciepło. I cieszę się z tego!

Marzycielką zostanę do końca życia! :)




"...po złej chwili piękny dzień przychodzi..." 16/06/2008 00:37:45 [komentarzy 0] "Otwórz szerzej drzwi swego serca...i zaufaj mi.."

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


layout

Layout: Ffck + = TCS!.